księga gości


2007
lipiec
2006
wrzesień
marzec
luty
2005
grudzień
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj



..::RoZnE::..
AsFaLt ReCoRdS;)
DeLuKs/JwP/InS czyli PCP ;]
VaBaNk ReCoRdS
ZiOmBoI kLiKa;)
PoRtAl HiP-HoP.pL
12 ŁaWeK :]
MoJa SzKoLa :P:P:P
DrAsTyCzNe I BrUtALnE BaJeCzKi :P

CiUsZkI, BuCiKi I Te SpRaWy :p
troll<==
cropp<==
orsay<==
big star<==
lee<==
reporter<==
reebok<==
adidas<==
reserved<==
house<==
jansport<==
diverse<==
puma<==

BlOgAsKi & StRoNkI ZiOmKooF I PrZyJaCiOlooF:)))
Kuzyneczka Martusia:)
Ania:)
Ola
siostra:D
Dorotka;)
Kuzyneczka
De.A.eR.A.eS.
Beatka
Qater
Martośka
Tysia Agentka:D
Ewcia
Cysia
Ziomalka
Sylwia
Dagmara
Paula
Roksanka=)



kasienkaa


smutna twarz, w dloniach dzis ukryta...
tak, to koniec... nie ma juz tej wiecznie usmiechnietej egoistycznej introwertycznej idealistki, ktora zawsze miala wyjebane na wszystko, dla ktorej tak naprawde liczyla sie tylko przyjazn- (to byla chyba jej jedyna pozytywna cecha) i ...i chyba nic wiecej...o..moze imprezy,nie ma tej KAsienki-zawsze gotowej na szalone pomysly, oczywiscie kosztem wazniejszych spraw... nie ma tej dziewczyny, ktora na kazdym kroku zawodzila innych, przede wszystkim rodzine, ktora miala marzenia, ciezkie do zrealizowania.. ale marzyla bo wierzyla w to co robi, ktora mimo ze tak zawodzila-nie widziala tego... chociaz nie-raz wybuchla placzem przy wszystkich-wiedziala ze zawiodla rodzicow, ze zawiodla ich na maxa-wtedy cos zrozumiala... ale niedlugo potem znowu zawiodła... piszac ma to lzy w oczach...teraz stracila wszystkie marzenia, ktore kiedys byly wyznacznikiem celu jej zycia, nie ma juz priorytetow.. chcialaby po prosu nauczyc sie nie zawodzic... Uwazala ze to ją wszyscy ranią, ze bez sensu wpieprzają sie w jej zycie- teraz wie zebylo inaczej... to ona ranila....uwazala ze swiat byl zly- nie ona... Nie wierzyla w Boga,ale modlila sie w potrzebie, chodzila do kosciola, bo jej kazali, nosila krzyzyk na szyi...Zawsze wierzyla w swoje glupie szczescie-nawet kosztem innych. Byla falszywa? zdarzalo sie.. zdarzalo sie jej byc nieszczerą wobec bliskich osob,potrafila ranic... zamykala sie w sobie, nie odzywala, nikt jej tak naprawde nie znal... nie potrafila radzic sobie ze swoimi problemami, zawsze musial jej ktos pomoc, a ona czym sie odwdzieczala?? zazwyczaj byla niewdzieczna...uwazala ze przeciez MUSZĄ jej pomoc, bo to jej rodzice,, to jej siostra... Jak ona nienawidzila swojej siostry za pewne sprawy, jej sekrety ktore ta wyjawiala rodzicom, nie doceniala ze to dla jej dobra... wiedziala jakie ma wady, wiedziala ze musi je zwalczyc bo inaczej spierdolą jej zycie,,, nie dawala rady... chciala byc dobra dla wszystkich, nawet kosztem siebie - czasami jej sie tak zdarzalo,,, szkola? przeciez sie uda-jak co roku, tata pomoze.. tak, tata pomagal, biegal za nauczycielami, bo przeciez jego corce nie chcialo sie chodzic do szkoly, miala WAZNIEJSZE sprawy... pomagal, ufal jej mimo ze zawiodla go tyle razy, ze tyle razy go oklamala...a jak nie tata to mama, tak..mama ją bronila zawsze jesli dzialo sie zle, ale mama przestala jej ufac... obiecala mamie ze zda mature, ze wszystko bedzie dobrze...mature zdala, ale przedtem zawiodla ja czyms innym, czyms czego nie zyczy nikomu,,, nie potrafila byc szczera wobec rodzicow, wlasnej siostry, ktora ją wspierala, mimo wszystko... ktora robila wszystko byle jej sie udalo-ona tego nie doceniala... miala swoje zycie... jak jej czegos zakazywali to kombinowala jak sie tylko da by osiagnac swoj cel... z reguly jej sie to udawalo, chociaz nie zawsze... staczala sie powoli... ale potrafila stwarzac pozory..o tak! swietna aktorka z niej...zamykala sie w pokoju wlaczala muzyke ktora kocha, ktorej jej nikt nie zastapi, bez ktorej nie potrafi zyc, dzięki ktorej przetrwala te ciezkie chwile... nieraz plakala w nocy,, nikt o tym nie wiedzial.. NIKT...a teraz siedzi i pisze to bo chce dokonac rozrachunku z przeszloscia...na glupim blogu, ale gdzies musi...dziś nie ma celu w życiu,,,juz chyba nie ma marzen...po co jej marzenia? te przemyslenia to nie jest chwilowy kaprys... chce skonczyc to pasmo porazek, chce przeprosic za wszystkie krzywdy...wszystkch ktorych zawiodla...moze nie wybaczą, juz jej nie zaufają ale bedzie jej lepiej z myslą ze probowala... więc rzuci krotkie PRZEPRASZAM..i znika z waszego zycia... bo jej świat legł w gruzach...


2007-07-18 21:43:29 skomentuj (2)
Przyszłość-licytacja którzy więcej zgarną-to wszystko!!! :(
hmm postanowiłam reaktywować mojego bloga... nie wiem po co na co... nie wiem..ale darze ten blog sporym sentymentem... prowadze go od prawie czterech lat, to są aż 4 chyba najawaniejsze lata mojego zycia... wiec od czego zacząc?? nie wiemm.. mam bardzo duzo decyzji do podjecia..odnosnie szkoły..matura itp... studiow(??)...przyjaźni.. sporo dylematów... jak t pogodzic wszystko ze sobą?? czy napewno bedzie tak jak chce zeby bylo?? a moze nie?? moze nic mi sie nie uda?? nie wiemm.. :(:(
'SzAnUjĘ Co JeSt Za MnĄ I PaTrZę Co PrzEdE MnĄ...'

'brak mi kilku osób z dawnych lat i szczeniackich przygód, brak mi Twoich beztroskich oczu, kiedy cały świat mieścił się w małym pokoju w szarym bloku...brak mi czasem hajsu nie browarków w parku ale brak mi szczerych twarzy z tamtych czasów brak żywego ognia czystej zajawki nie szczeniaków w szerszych spodniach niszczących ławki niee! brak mi wiecej-czyste serce da ktorego wszystko smakowalo jak pierwsze wiesz brakkuje mi Twojego zdjecia na tapecia i spojrzenia jakbym byl ostatnim gosciem na swiecie! kilku ludzi, chwil czystych jak kryształ-NIC nie bylo wtedy takie brudne jak dzisiaj'
PeZeT-Czego Ci Brak

ta notka niby nie ma sensu..ale dla mnie ma ogromny... ciezko zaczac pisac po roku... to byl rok pelen porazek..w kazdej dziedzinie... przyjazni, milosci,szkoly... ehhh brak slow... mialam straszne chwile momentami ale poradzilam sobie...tylko nie wiem po co... zero perspektyw..nie wiem do czego dążę.. nie mam pojecia!!...ostatni rok mieszkania z rodzicami... ciekawe co bedzie potem.. ok..koniec marudzenia...

Żyjmy tak jakby jutra mialo nie byc;P



cYa

2006-09-26 12:15:43 skomentuj (5)
hmmm... :(
Sam nie wiesz gdzie dokładnie jest prawda
Pewien siebie jak ćma lecisz do światła
Obraz w głowie budujesz na domysłach
I się nie domyślasz, że prawda jest przykra


hmm prowadzilam bloga rowniutko 1050 dni. Wczoraj zakonczyl sie pewien wazny etap w moim zyciu [ :(;( ] i wraz z tym co sie stalo postanowilam zakonczyc pisanie tego bloga...

dziekuje wszystkim za komentarze, wpisy w ksiedze gosci itd. Bylo fajnie, Madzia, Żaneta, Marta, Ania dzieki za wszystko:*,Misiunka(siostra) mam nadzieje ze Cie juz nie zawiode, DoDeK zycze powodzenia wiesz z czym ( hmm wladsciwie ze wszystkim),FjUrIo dzieki za te rozmowy o zyciu i w ogole;):*, Tomek(Frytos) ehh dasz rade do 21. :] hehe:P, Tomek (oGóReK) heh przy okazji wszystkiego njalepszego z okazji urodzin , ale wiecej z Toba , krzyzowek nie bede rozwiazywac:D :P ,CyTrYnKo blogowa coreczko:D hehe dzieki bede wpdac do Ciebie na bloga napewno jeszcze:D:*,Oleńko z ławki tez dziekuje wiesz za co ogolnie za wszystko:*, Aniusia od bloga(Ty go dalej prowadz bedzie dobrze:)), dzieki Tysi Agentce , moim koffajnym nieznosnym czasem kuzynkom:D Olci:* i Martusi:* ,UrbAn:D hehe jeszcze kiedys wpadne na Twoj meczyk:D i w siatke tez pewnie pogramy:P hyhy;), hmm Daro(od bloga) pozdrowionka, to chyba wszyscy o ktorych chcialam wspomniec , ktorzy mieli jakis wplyw na prowadzenie mojego bloga ..

JAK ROBIC SWOJE, NICZEGO NIE ŻALOWAC??


bylo fajnie spedzic z wami te prawie 3 lata...

2006-03-17 07:03:34 skomentuj (10)
hejo
nom dobra dobra Anusia pisze te note specjalnie dla Ciebie hyhy:] zeby mi bloga nie zablokowali itp:P nom to hmm nawet nie wiem o czym pisac;/ ostatnio troche sie dzieje, nie wiem czydobrego czy zlego, wkrotce sie okaze...Magda.. Ty wiesz o co chodzi, bedzie ciezko ale chyba dam sobie rade, w koncu juz raz przez to przechodzilam...dzieki za wszystko:* powiem tylko ze ma to zwiazek z kims na kim sie bardzo bardzo zawodze,kto mnie po prostu oklamuje, i najlepsze jest to ze zapewne ten ktos nawet sie nie domysla ze wiem co sie dzieje, hmm zobaczymy, jesli ta osoba nie zmieni postepowania to... chyba usune te osobe ze swojego zycia..tak bedzie najlepiej... :(


"...spalilam nietypowy most, choc ten ktos, nie spalilby go nigdy, a tu los na zlosc, sprawil ze uczucia niczym twardy glaz zamilkly..."

hmm to teraz o przyjemniejszych sparwach moze;pp bo daaawno nic nie pisalam ojj :> z panem FrYtOSiKiEm rzucamy palenie:] znaczy sie ja nie rzucam:> heheh bo nie pale:D ale kolega owszem :] HyHy;):D tak taak i nie ma znowu ze "od jutra" ;D :PP hihi;D

dalej..hmm.. szkola o buu... dobra tu nic nie pisze:D tylko ze wiedza Ci co maja wiedziec ze TO JEST TO:D hmm dla mniej wtajemniczonych .. ze TO to jest... hmm :D albo nie nie moge napisac bo sie wyda wszystkoo :> :D

a w ogole ostatnio mamy z Magda zreszta jak zawsze jakies mega schematy:D hyhy typu MADZIAAA!! A MASZ CIĄGNIK NA CHODZIE?:D :D albo yyy "zboki-obiboki" :PPP albo jeszcze "ubierz cos rozowego" :] :D hihih dobra bo i tak niewiele osob wie o co kaman w tym w ogole i sobie pomysla jakies dziwne rzeczy i co :]

dobra miala byc krotka notka wiec jest pozdrowienia dla wszystkich (chyba) nomm buzka papa:*:]



2006-02-26 07:51:32 skomentuj (4)
jestem ja moje spostrzezenia moje myśli MOJ swiat!!... :(
świat bywa dziwny,
moment malo stabilny
oberwales?? ale musisz byc silny..
taka znana mowa, kiedy znow boli glowa zebrac mysli..niepodobna za myślą madchodzi nowa...
(...)siedzisz bezwładnie,nie wiesz jak to odwrócić?? nie wiesz jak to rozumieć, nie wiesz jak to tlumaczyć??(...)beznadziejnie...co robic?? sprawa jest sliska
jak postępować??
czy warto jeszcze próbować??
czy to już koniec??
i mam go zaakceptować???
(...)
zbyt wielkich nadziei nie ma co pokładać...
im wyzej wejdziesz, tym dluzej bedziesz spadac...




ostatnie dni sa jakies dziwne...zawiodlam sie na wielu osobach... wiele osób zawiodłam... co robić???? bo ja już nie wiem... ;(:(:(:(
czemu to wszystko takie trudne??? czy ktos mi potrafi odpowiedziec??? ;(




2005-12-02 19:35:04 skomentuj (9)
YoOoOOOooOO:D:D:D
"KoLęDa KoLęDa JaK LuBiSz To SiE BaWiSz-To JeDnO ZaPaMIeTaJ!!!:]"


no to heloł noo kasienka dawno nic tu nie pisala ehhh :] :D a dzialo sie dzialoooo :D no t hmm:d niedawno byla sobie u mnie mojakochana Madzia:D heheh:D KOchanaaa:D;) nomm :D wiecie:D jak kasienka i madzia sie dorwa hehe to odchodza taaakie schematyyyy :D:] nomm musze tu pewną rzecz sprostowac:D:] hyhy OWSZEM SPALYSMY RAZEM ALE DO NICZEGO NIE DOSZLO, NIE BYLYSMY W STANIE!!! hehehhehe:P nie no bo sobie zrobilysmy taka akcje ze trza ochrzcic nasza przyjazn tak porzadnie:D:] noo to nie mowie co sie dzialoo:D achhh ta lawka pod gimnazjum hehehe:D:] noo bo wiecie:D albo i nie:D hehe ale niewazne:D co tam sie dzial oto nikt nie musi wiedziec:d no ale hyhy trzeba tu zacytowac moj teskt i Kamy:D 'bo my jestesmy jakie?? ZAJEBISTEE" Kamaa pozdroo trenerkooo gUpolq zalotniisoooo:P :*;) heheheh i wiadomo o co kaman:D no dalej hmm :D wlasnie:D w poniedzialek mamy z Madzia rozprawe w sądzie heheheheheh:D:D:D:] megaa schemat na geografiii:D noormalnie o zniewazenie:D hhyy ale to moi adwokaci sie zajma ta sprawa:D czyli Zanetka, Ania i Martusia:D:] hehe bo ja stawiam na ilosc a Madzia na jakosc:D hehehhe :D nie no nie powiem al chodzi o TO:D hyhyh:D bekaa:D nomm :D w ogole Zanetka nie nazywaj mnie tak brzydkooo :D hyhy tak jak dziiiiis:D ee cytuje:D 'idz Ty debiiluuu po te balonyyy" hahahah:D zwala na maxaaa:D to byl najbardziej lekki tekst:D ze wszystkich dzisiejszych do mnie:D noo Zanetka 'NIE ROB SCEN" :D heheheh:D "NIE ZACHOWUJ SIE JAK GOWNIARA" hyhyhy:D obicuje ze to sie nie powtorzy wiecej:D ehhh :D nomm to moje dziewuszki sobie imprezuja dzis:D:> noommm tylko nie szalec tam nie szalec zbyyt:D bo wiadomo czym moze sie skonczyc takie cos:D hehehe:d nie Zanetko?:D ehh :D KOCHANIE:D hihi:D i nie mow do mnie wiecej" bo Ci zaraz jebne":D hehhe:D :P nie no okaa nie mowie nic wiecej bo sie wszystko wyda:D ale musze powiedziec ze poczulam sie wykorzsytana przez Madzie:>:D hyhy wtajemniczeni wiedza o figurce aniolka z taka charakterystycna strzalka skierowana na lozkoo :D:D:D hehe:D okaa nom to koncze :D a w ogole mialam sobie do Wiela jechac z tatkiem dzis ale mi sie nie chcialo bo Mariola z Kasia i Karolinka sobie mieszkaja teraz w Pruszczu Gdanski mi lipuuunia bo bym sie zanudzila:D w ogole moja siostra mnie zapraszala do Szczecina trza sie bedzie tam wbiiijaaaac:D i Zanetko Kochanie pamietaj o 25.11:D ehh no mw ogole to ostatnio z Natalka niezle schematy mamy, pozdrowionka Natalka:D Kaszatankuu:D:*:P hehe no i pozdrowionka dla mojego kochanego Piotrusia:>:*, aa i dla OGORKA!!!:D hehehehe:D ktory mi nie dal chupa chupsa:D nomm:D hyhhy kara na tegooo ...;) ale cii Ogorek:D:P no i dla Agentki oczywiscie pozdrowionka Tysia:* i dla dałnonka Melinki:D:* i dla Ani (no Ania to sie jakos poznalysmy hyhy):* i dla Darasa( sie nie bij po tych meczach wiecej:>:>:P) :D:] no i dla kuzyneczek Martusi i Olenki:*:*:) :Doki papapapap;D:* buzka papapaap:*:D:P

ahaa i chcialam wspomniec jeszcze ze od dzis nienawidze(!!!) daty 01,10 ;p niewazne czemu, hmm po prostu nienawidze i tyle;p nomm papa;p





"powiedz co, jeśli jutro po prostu gaśnie światło,
nie ma nic, wiesz, musisz na zawsze zasnąć, nie ma nic, myślę,
że czas już brać życie pełną garścią, trzeba żyć i łapać chwilę,
nawet ostatnią"

2005-10-21 20:46:50 skomentuj (8)
:(
"Przytaczam Sens Mej Nieobecności
Z Konieczności Odcięcia Od Rzeczywistosci..."


hmm wprowadzam male zmiany w notce;p taki fragment wiersza fajnegoo 'Widokowka z tego swiata' Barańczaka;p;p;p

"Szkoda, że Cię tu nie ma.Zamieszkałem w punkcie,
z którego mam za darmo rozległe widoki:
gdziekolwiek stanąć na wystygłym gruncie
tej przypłaszczonej kropki, zawsze ponad głową
ta sama mroźna próżnia
milczy swą nałogową
odpowiedź. Klimat znośny, chociaż bywa różnie.
Powietrze lepsze pewnie niż gdzie indziej.
Są urozmaicenia: klucz żurawi, cienie
palm i wieżowców, grzmot, bufiasty obłok.
Ale dosyć już o mnie. Powiedz co u Ciebie
słychać, co można wiedzieć
gdy się jest Tobą.


Szkoda, że Cię tu nie ma. Zawarłem w chwili
dumnej, że się rozrasta w nowotwór epoki;
choć jak ją nazwą, co będą mówili
o niej ci, co przewyższają nas o grubą warstwę
geologiczną, stojąc
na naszym próchnie, łgarstwie,
niezniszczalnym plastiku, doskonaląc swoją
własną mieszankę śmiecia i rozpaczy -
nie wiem. Jak zgniatacz złomu, sekunda ubija
kolejny stopień, rosnący pod stopą.
Ale dosyć już o mnie. Mów, jak Tobie mija
czas - i czy czas coś znaczy,
gdy się jest Tobą.


Szkoda, że Cię tu nie ma. Zagłębiam się w ciele,
w którym zaszyfrowane są tajne wyroki
śmierci lub dożywocia - co niewiele
różni się jedno z drugim w grząskim gruncie rzeczy,
a jednak ta lektura
wciąga mnie, niedorzeczny
kryminał krwi i grozy, powieść-rzeka, która
swój mętny finał poznać mi pozwoli
dopiero, gdy i tak nie będę w stanie unieść
zamkniętych ciepłą dłonią zimnych powiek.
Ale dosyć już o mnie. Mów, jak Ty się czujesz
moim bólem - jak boli
Ciebie Twój człowiek
."

2005-09-26 09:35:47 skomentuj (8)
co tu duzo mowic:(
ś.p. Arek Gołaś

chyba kazdy wie kto to jest i co sie stalo 24 godziny temu... [*]
;(




2005-09-17 13:09:14 skomentuj (12)
Yo:P :D
oki no to pisze note:> Cytrus!!! specjalnie dla Ciebie :P :>:> no to bedzie krociutka notka:> taka jak zeszloroczna:D hahaha:D kto czytal to wie jakie byly moje postanowienia:>:P oki no to sie przyznaje:> zawalilam troszq 1 klase LO przez kompa [lol2] i dlatego pod ppresja rodzicow korzystanie z kompa bedzie troszke[baaardzo:/] ograniczone:> kasienka sie biertze za nauke[taaaa:P] no oki i tyle chcialam napisac:> wiec nie zdziwic sie jak na gg mnie dlugo nie bedzie:> hmm:> i wlasnie:> ale bez przesady ze mnie wcale nie bedzie:D :P no wiecie hmm:> sa jeszzce smskiii:D:]:P no i ten teges:D nom to ladniutko pozdrowionka:> hmm tu musze pomyslec:> dla Dodusia napewno:>:*;p [tajeminca Piotruś:D;)], BrAcIsHqA Kamila:D:], hmm dla Olki:P [ kogo ja dzis widzialam kuzyna:D ajjj:D:] wiesz ..F****** :P:P buehhe:D kurde bys sie qzyna w koncu odezwala:> ze zmienilas nr tel to nie znaczy ze masz sie nie odzywac:> hmm dalej dla Tysi:*, Oli:*, Darasa:D [noo Daro to teraz razem do szkolki bedziemy chodzic;):P ], no nie wiem aaa dla mojej siostry:]:* bleeehh:P , hmm :> no Ziomalki oczywiscie:D masz Cytrus obiecana note:D:] hmm no pomyslmy dla kogo kto odwiedza tego bloga hmm:>:>:>;] no to chyba tyle bo malo osob odwiedza bloga mojego no to nie bedzie pozdrowionek:>:P:P:P hyhy nie no buzka pa pa pa pa:*:*:*:*:* a to dla przypomnienia zeszloroczna nota:D


no to w zwiazku ze zblizajacym sie wielkimi krokami rokiem szkolnym w imie dobrych ocen>lol2< postanowilam ograniczyc kompa do (po zastanowieniu:P) jakis 90% :P hehe chodzi o to ze prawdopodobnie bede siedziala na neciku tylko wtedy gdy rodzicow nie bedzie w domku lub w weekendy:D:P zeby nie bylo takich tekstow rodzicow w stylu, ze ciagle siedze na kompie i sie w ogole nie ucze:D po prostu Kasienka postanowila troche zadbac o swoja edukacje:P>hahaha< :P oczywiscie pod presja rodzicow ale coz:]ogolniak do czegos zobowiązuje;):P dlatego nie wiem czy w najblizszym czasie doadam jakas notke wiec pozdrowki dla wszystkich:):)

------------------------------



"co powiedza inni?? - znowu rozczarowalas"

2005-08-31 20:36:13 skomentuj (15)
...
chcialam tylko napisac tyle ze notka dedykowana jest Dodusiowi...

Doduś przestan wreszce sie smucic trzeba sie usmiechnac i w ogole glowka do gory! bedzie dobrze, musi byc!:*

mowie od razu Doduś ze nie wszystkie wersy tej pioseneczki odpowiadaja Twojej sytuacji...wiem o tym...ale wiele ten kawalek odzwierciedla... :

Grammatik & Fenomen "kazdy na chwile"

Czasem są chwile, gdy problem jest w każdym kroku
pięści ściskasz z frustracji
Bezsilne łzy ci płyną z oczy
Są takie momenty, gdy ufa się już tylko Bogu
A wszystko czego chce się, to jakiś na szczęście sposób
Otarty z kolejnych łez atak przychodzi złości
O ścianę niszczysz pięści, miotasz się w bezsilności
Wpada się w problem jak w bagno, w wir nicości
A świat twych zasad prostych już runął
Jak domek z kart
Boże proszę byś problem usunął
Bym lepsze świat zobaczył jutro rano się budząc
Uspokojenie, pomóż znaleźć to, co w sercu drzemie
Co siedzi we mnie, proszę cię o to
Pomóż usunąć mi z duszy kłopot
Panie proszę!
Każdy z nas ma te chwile
Gdy się do ciebie modli Boże
Razem z przyjaciółmi, pomóż
W odwadze przed następnym krokiem pomóż
I daj schronienie jak w rodzinnym domu
I cicho cię proszę chroń przed ścieżką ciemną
Nawet najtwardsi mają chwile, kiedy potrzebują klęknąć
Często mam takie chwile jak w najgorszym horrorze
Myślę Boże, czy jeszcze coś gorszego stać się może
Może ty mi pomożesz, gdy świat mój nagle legnie w gruzach
Powiedz, czy mi się uda znaleźć spokój w życia trudach?
Wiem, to kolejna próba, których dużo było w sumie
Chociaż wiem, co robić, jednej rzeczy nie rozumiem
Czemu w ludzi tłumie jest tyle krzywdy?
Czemu tego tyle?
Przecież życie to miał być przywilej, a tutaj takie chwile:
Znowu czujesz ostrze na gardle
Niewyraźna przyszłość widziana w krzywym zwierciadle
Jak statek ma porwane żagle stoi w miejscu
Ja tak samo
Ale wiem ze mogę wygrać partię z góry przegraną
Bo gdy obudzę się rano
Będę miał siłę by walczyć
By ruszyć z miejsca
Napewno to mi wystarczy

Każdy ma chwile, że by to wszystko jebnął
I patrzy w lustro jak łzy mu ciekną
Ale go nie razi światło
To razi świat, co
Upokarza, uczucia zamraża
Takie sytuacje stwarza
Że masz wszystkiego dosyć
Ile można od życia w serce przyjmować ciosy?
Gdy najlepszy przyjaciel mówi do ciebie-posyp
Pomożesz mu? to zaśmiecisz swoją duszę
Co dzień się uczę
Fałszywki gdzie się nie ruszę
A trwać muszę
W prawach ulicy, co nie są łatwe
Dzisiaj przyjaciel, jutro jego imię dla mnie martwe
A dobry chłopak, wczoraj miał matkę, a dziś jej nie ma
To dla ciebie ... chłopaku się nie łam
Wiem, że jest ciężko, wiem, że ona jest tylko jedna
I wiem, że każdy ma chwile,gdy się po cichu żegna
Ale trzeba je przetrwać
Na środku scena, a nawet w rogu
Czekając na lepsze chwile, powierzając się Bogu
Boże uchowaj mnie, o tak niewiele cię dzisiaj proszę
I uwolnij od bagażu, który na plecach noszę
Z życia dużo już wyniosłem, więc przestań mnie doświadczać
Nie chcę tak do końca walki z problemami staczać
Grzechów było wiele, dobrze wiem, nie jestem święty
Jak każdy napotykam na życiowe zakręty
Miewam czasem chwile, gdy czuję się za bardzo pewny
I takie w których mój rozdział wydaje się zamknięty
Egzystencja bez puenty, może mi się to należy?
Za to, że zbłądziłem i przestałem kiedyś w ciebie wierzyć
Teraz kilka pacierzy, mam nadzieję, że wysłuchasz
Liczę na to, bo właśnie strach do mych drzwi puka
To normalna skrucha, gdy ma się chwile słabości
Pamiętasz jak dążyłem kiedyś do doskonałości?
Pewny swojej mądrości, nie widzący swoich wad
Teraz na usługach tego, który stworzył świat

Każdy ma takie chwile, że w duszy deszcz pada
Jedyne co, chciałoby się teraz płakać
Nowy sens nadać, spokój oddechem
Przyspieszone serca bicie, życie na krechę
Tyle chwil w których myślałem, że to koniec
Smutna twarz w dłoniach dziś ukryta
Te same myśli, ale inny sens wynika
Kolejny dzień, ten sam wpis do pamiętnika
Przeszłość miga jak migawka flesza
Chce czuć smak życia na swoich ustach
Kolejna kartka, ale ona jest już pusta
Te same dni, tak ja rekurencje w lustrach
Te same sny, chociaż każdy z nich jest inny
Znów spływają tak jak strugi deszczu z rynny
Chcę dopiąć swego, choćby czar już dawno prysnął
Nie wiem jak ty, ale ja tu gram o wszystko
Może to wkurzać, kiedy patrzą ci na ręce
Niech sobie patrzą, dla nich lepiej już nie będzie
Każdy ma chwile, że się po cichu modli
I prosi Boga o to, aby się nie upodlić
Nie ma ideałów na tym świecie
Nikt nie żyje po raz drugi
Każdy stara się iść prosto, ale czasem drogę gubi
Szukając wsparcia, błądzi po życiowych stokach
Przemyślenia chłopaczyny, który dorósł w blokach
Chyba każdy ma chwile, że czasami wątpi
I zastanawia się, czy zawsze dobrze postąpił
Boże daj mi siłę, powiedz mi co mam robić
Jak walczyć z tymi, co w najgorszych chwilach chcą mnie dobić
Z tymi, co chcą szkodzić, z nimi nie pisane jest się godzić
Bo to szlam tego świata, tu chodzi właśnie o to
By być wokół tych, co są cenniejsi niż złoto
Boże zastanawiam się ile mój czas będzie płynął
A gdybym zginął, to opiekuj się moją rodziną
Człowiek stwarza pozory, boi się, że życie przegra
Bo każdy ma chwile, że się po cichu żegna



chcialam tylko jeszcze napisac ze ostatnio dzieja sie baardzo nieciekawe i smutne rzeczy hyh m.in. najpierw problemy Dodusia, potem smierc mojej Babci;( ale nie mozna sie zalamywac, trzeba isc dalej....


2005-07-20 16:35:30 skomentuj (8)